| Porażka z Salosem |
| Sport |
| sobota, 19 listopada 2011 15:09 |
|
Gorliczanki goniły przeciwnika w dwóch pierwszych setach ale nie wystarczyło już im sił na przechylenie szali zwycięstwa na swoją korzyść. W ostatniej partii dobrze rozpoczęły ale niestety nie utrzymały przewagi i ostatecznie przegrały do 17. Do Gorlic wracają bez punktów. Szkoda.
W pierwszym secie gorliczanki nie ustrzegły się błędów w przyjęciu co spowodowało, że Salos narzucił swój styl gry i zdecydowanie prowadził. Gorliczanki nie chciały tanio sprzedać skóry i zmotywowane przez trenera Wańczyka zaczęły odrabiać straty. Jednak przewaga gospodyń była na tyle duża, że pogoń nie zdążyła na czas. Pierwszy set zakończył się wynikiem 21:25.
W drugim secie znów dominacja Salosu i prowadzenie 8:2. Nie zraziło to gorliczanki, które po kilku dobrych obronach i skutecznych atakach doprowadziły do wyrównania, po 13. Kolejne akcje to wymiana ciosów, jednak decydujące słowo należało do Salosu. Powtórka wyniku z pierwszego seta - 21:25. Trzeci set Ekstrim rozpoczął bardzo obiecująco i zdobył lekką przewagę. Szybko jednak ją stracił popełniając kilka niewymuszonych błędów. Krakowianki poczuły wiatr w żagle i szansę na skończenie tego meczu w trzech setach. Niestety Ekstrim nie był już w stanie podjąć równorzędnej walki. (tes) foto: Mateusz Gorzkowicz, rb |











